środa, 6 lipca 2011

wycieczka do Stryja.


Doszcz padaje dzisiaj tak, że nie mogliśmy pracować na cmentarzu w obawie przez masowym przeziębieniem. Dlatego też wyruszyliśmy na wycieczkę do Stryja - miasta, gdzie urodził się Kornel Makuszyński.

Widok na drohobycki dworzec z okien marszrutki:

Czytanie ukraińskich bajek:

Wojtek jako buka/Lord Vader/Krzyżak:

Zwiedzanie polskiego kościoła:

Kelly jedząca wiśnie z przydrożnego drzewa:

A na koniec - powrót marszrutką i Czerwony zbierający "haracz" ;) :

wtorek, 5 lipca 2011

Wtorek w Drohobyczu

Po pierwszym dniu oczekiwanej pracy sam cmentarz, Drohobycz i nasz pobyt tutaj wygląda trochę inaczej.
Czekając przed cmentarzem...
Nieodłączne nauki jazdy - w kumulacji ;)

Widok z Truskawieckiej na miasto

Pierwsza lekcja ukraińskiego - alfabet

Link do albumu:

pierwszy dzień pracy.

Dzisiaj zaczęliśmy pracę na cmentarzu.

"Błoto, robaki i kości" - oto podsumowanie dnia wg Michała.

A poniżej fotorelacja. ;)



Przed pracą:


Przygotowania do pracy:

W trakcie pracy:

I podczas przerwy:



A na koniec (w ramach zemsty) głupie zdjęcie Pawła (;p):



poniedziałek, 4 lipca 2011

Zdjecia!

Ostatnie dwa dni spedzilismy roznie, troche integracji, troche zwiedzania i w koncu mielismy okazje zobaczyc cmentarz. Od jutra bierzemy sie do roboty na cmentarzu.

Gotowanie barszczu

Pierwsze wrazenia z cmentarza



Link do albumu z reszta zdjec:
https://picasaweb.google.com/drohobycz2011/KolejneDniWDrohobyczu?authuser=0&feat=directlink

niedziela, 3 lipca 2011

Podroz i pierwsze dni w Drohobyczu

W koncu nadszedl czas odjazdu. Wszyscy zebralimy sie w Gdyni i wyruszylismy do Drohobycza.

Podroz choc dluga zakonczyla sie w koncu w Drohobyczu gdzie mielismy przyjemnosc pozwiedzac kawalek miasta z Arturem.


 Link do calego albumu: