niedziela, 31 lipca 2011

łąki.

W Długim zachwycaliśmy się też okolicznymi łąkami. Poniżej przedstawiające je zdjęcia.










Praca.



Niech nikt sobie nie myśli, że w Długim zbijaliśmy bąki i wyłącznie wycieczkowaliśmy. Naszą ciężką harówkę przedstawiają poniższe zdjęcia.









A na koniec... Szarik również pracował! ;)

tama.

W pobliżu Długiego w latach 60. budowano tamę. Obecnie pozostały z niej tylko ruiny, ale i tak była to ciekawa wycieczka. :)







Sopot.

Jakież ogromne było nasze zdziwienie, kiedy odkryliśmy na mapie, że Długie znajduje się w sąsiedztwie Rybnika i... Sopotu. Oczywiście, nie mogliśmy darować sobie wycieczki do tutejszego "kurortu".

Widok z molo.


Matka Boska Spocka.

Pamiątkowe foto na sopockim dworcu.

Panoramy kurortu.



trzeci dzień pobytu.

Kolejny mglisty poranek.

Kolejna wycieczka - na tutejszy Giewont. ;)

Piękny widok z góry.


Podczas schodzenia.


A wieczorem świętowaliśmy urodziny Wedanty (znanie niektórym pod nazwą "urodzin Kelly" ;) ).